Uwaga na fałszywe oferty wynajmu kwater przed feriami
Oszustwo na wynajem kwater. Nie daj się oszukać!
Policjanci ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod właścicieli obiektów noclegowych. Przestępcy publikują spreparowane ogłoszenia o rzekomych apartamentach i domkach, kuszą zdjęciami i niską ceną, a następnie żądają przedpłaty za rezerwację.
Jak działają oszuści
Metoda polega na publikowaniu atrakcyjnych ogłoszeń na portalach i w mediach społecznościowych. Oferty zawierają profesjonalne zdjęcia, zachęcające opisy oraz wyjątkowo korzystne ceny podawane jako ostatnia szansa. W kontakcie z klientem oszust szybko naciska na wpłatę zaliczki lub całej kwoty, tłumacząc się dużym zainteresowaniem ofertą.
Sprawdź ofertę i nie przekazuj pieniędzy, jeśli masz wątpliwości. - Policja
Jak uniknąć oszustwa
Poniżej praktyczne wskazówki, które pomogą zweryfikować ogłoszenie i zmniejszyć ryzyko utraty środków.
- Nie kieruj się wyłącznie ceną. Porównaj ofertę z innymi ogłoszeniami o podobnym standardzie w tej samej lokalizacji.
- Zweryfikuj obiekt. Sprawdź, czy miejsce noclegowe istnieje, korzystając z oficjalnej strony obiektu lub map online.
- Kontaktuj się przez oficjalne źródła. Używaj numerów telefonów i adresów e-mail dostępnych na stronie obiektu, a nie tylko danych z ogłoszenia.
- Sprawdź opinie i zdjęcia. Brak komentarzy lub nienaturalnie pochlebne opinie oraz fotografie skopiowane z innych stron to powód do ostrożności. Wyszukaj zdjęcia w sieci, aby sprawdzić ich źródło.
- Uważaj na pośpiech. Oszuści często żądają natychmiastowej wpłaty zaliczki. Nigdy nie przelewaj pieniędzy, zanim nie zweryfikujesz ogłoszenia.
- Korzystaj z renomowanych portali rezerwacyjnych lub forów, by poznać opinie innych osób i ewentualnie zarezerwować przez platformę, która oferuje ochronę dla płacących.
Działania informacyjne policji i ostrożność użytkowników pozwalają wielu osobom uniknąć strat. Jeżeli masz podejrzenie, że padłeś ofiarą oszustwa, zgłoś sprawę na policję i skontaktuj się ze swoim bankiem w celu zablokowania płatności.
źródło informacji: asp. Marzena Laczkowska / policja.pl









